środa, 18 lutego 2009

Mokradła podtoruńskie






W niedzielę nauczyłem się pewnej ważnej, życiowej zasady - nie łazić po każdym miejscu, po którym mój pies przechodzi suchą łapą... jestem cięższy, a lód zdradliwy :-)

2 koment.:

Carina Felice pisze...

deep loneliness...

psobczyk.com pisze...

zdecydowanie 2 i 3 robia na mnie najwieksze wrazenie. w 2 podoba mi sie soczystosc barw i kompozycja.
w 3 z kolei Twoj sposob operowania szarosciami. Ladnie zes te palki odizolowal od reszty.